Jedziesz solo, ale stajesz się częścią grupy. Dlaczego Surf Camp w pojedynkę to dobry pomysł na wyjazd?
Wyjazd w pojedynkę? W głowie od razu pojawiają się dwa popularne przekonania.
Pierwsze: samotne podróże są dla prawdziwych twardzieli, którzy z plecakiem i namiotem ruszają w odległe zakątki świata, żeby spędzić tygodnie sam na sam z lokalnymi mieszkańcami.
Drugie: na wakacje solo jeżdżą ci, którzy nie mają z kim pojechać, a taki samotny wyjazd to dowód, że coś jest nie tak z ich życiem towarzyskim.
Współczesna rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Podróżowanie w pojedynkę jest często świadomym wyborem, także wśród osób, które mają partnera, rodzinę czy grono znajomych. W ciągu ostatniej dekady zainteresowanie takimi wyjazdami wzrosło o ponad 230%, co pokazuje, że coraz więcej osób szuka możliwości podróżowania na własnych zasadach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego obóz surfingowy to format idealny dla osób podróżujących w pojedynkę,
- czy na campie będziesz jedyną osobą bez towarzystwa (spoiler: nie),
- jak dobieramy osoby do pokoi i jaki jest wiek uczestników,
- kim są osoby, które jeżdżą do nas solo, i dlaczego to robią,
- jak sprawdzić, czy organizator wyjazdu jest wiarygodny.
Surf camp : wyjazd wręcz stworzony dla osób podróżujących w pojedynkę
Wyjazd w pojedynkę kojarzy się z dwiema obawami: że będziesz sama lub sam wśród grup znajomych i że wieczory spędzisz ze sobą, zamiast z ludźmi. Surf camp jest zbudowany tak, żeby żadna z nich się nie spełniła. Zobacz, jak to wygląda w praktyce.
Rezerwując miejsce na Surf Campie, masz praktycznie gwarancję, że będziesz częścią grupy. Cała ekipa mieszka w jednym domu, czyli w tak zwanym surf housie. Nie jest tak jak na wielu wycieczkach, gdzie uczestnicy bywają rozrzuceni po dziesięciu różnych hotelach. Rezerwujesz łóżko, a nie cały pokój, więc nie dopłacasz za nieobsadzone miejsca i od początku śpisz z kimś pod jednym dachem. (Jeśli wolisz więcej prywatności, możesz oczywiście zarezerwować pokój jednoosobowy).
Wszystkie posiłki jemy razem, przy dużych wspólnych stołach, więc chcąc nie chcąc, wchodzisz w kontakt z innymi. Zajęcia na plaży odbywają się w podgrupach, a sama nauka surfingu wymusza współpracę: trzeba z kimś rozmawiać, dopytywać i wymieniać się uwagami. Na wycieczki fakultatywne również jeździmy wszyscy razem. Nie mamy nieskończonej listy atrakcji, więc grupa nie rozpada się na kilka osób, z których każda jedzie w swoją stronę. Do tego dochodzą zajęcia z jogi, teoria surfingu i analiza zdjęć z wody, czyli kolejne okazje, żeby się poznać.
Oczywiście zawsze możesz po powrocie z plaży zaszyć się z książką w pokoju albo na tarasie i nikt nie będzie miał o to pretensji. Rzeczywistość jest jednak taka, że prawie zawsze rodzą się spontaniczne plany: wspólne wyjście na zachód słońca, eksplorowanie wioski, wyskok do skateparku albo na zakupy. Ciągle pojawiają się okazje do spędzania czasu razem.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak szczegółowo wygląda wyjazd surfingowy z BSSURF w Maroku, zajrzyj do tego wpisu.
Czy na Surf Campie będę jedyną osobą solo?
To najczęstsza obawa, o której piszecie do nas w wiadomościach: że na campie będą grupy znajomych i pary, a Ty będziesz jedyną osobą, która przyjechała sama. Tak nie jest. Około 80% uczestników przyjeżdża solo. Niekoniecznie są to klasyczni single. To po prostu osoby, które jadą w pojedynkę i, tak jak Ty, chętnie poznają nowych ludzi.
Pozostałe osoby to głównie pary oraz małe grupy znajomych, dwie lub trzy osoby. Celowo nie przyjmujemy jednak rezerwacji grup większych niż cztery osoby, bo duża grupa łatwo odłącza się od reszty i spędza czas głównie między sobą. U nas nie ma podziału na „swoich” i „obcych”. Wszyscy tworzą jedną grupę.
To jeden z mitów, które regularnie słyszymy. Więcej znajdziesz w artykule o 10 mitach na temat obozów surfingowych.
Co, jeśli nie dogadam się z ludźmi z pokoju?

Mamy to szczęście, że przyjeżdżają do nas osoby bardzo różne: z różnych części Polski, robiące różne rzeczy, a jednocześnie połączone podobnym nastawieniem. Kto decyduje się na wyjazd na surfing, ten ma zwykle w sobie ciekawość świata i otwartość.
Staramy się też, żeby na camp nie trafiały osoby „z przypadku”. Jeśli to możliwe, rozmawiamy z uczestnikami jeszcze przed potwierdzeniem rezerwacji. Przy dobieraniu pokoju znamy wiek uczestników, więc zazwyczaj kwaterujemy razem osoby w zbliżonym wieku.
Czy wiek ma znaczenie na wyjeździe solo?
Najwięcej uczestników naszych obozów ma od 25 do 40 lat, ale wiek nie jest żadną granicą. Jeszcze dwa lata temu zdarzało się, że obawy miały nawet osoby po trzydziestce. Dziś na surfing z nami wybierają się osoby po czterdziestce, a nawet po pięćdziesiątce. Żartujemy, że 40 to nowe 30. Na każdy z naszych obozów chętnie przyjmujemy osoby od 18. roku życia, więc nikt nie jest tu „nie w tym wieku”.
Jeśli zastanawiasz się, czy surfing jest dla Ciebie, zajrzyj do wpisu „Czy można zacząć surfować po trzydziestce?”. A jeśli nadal masz wątpliwości, napisz lub zadzwoń. Powiemy Ci, jaki jest wiek grupy w wybranym terminie.
Kto jedzie na obóz surfingowy w pojedynkę? Cztery historie naszych powracających surferów
(imiona zmienione)
Ewelina z Katowic. Ma znajomych, z którymi lubi spędzać czas, ale na urlopie chcą czegoś innego. Wolą spokojny wypoczynek, dlatego wybierają wyjazdy all inclusive. Ewelina jest bardzo energiczna i najlepiej odpoczywa w ruchu, więc w takim wyjeździe szybko by się nudziła. Dlatego jeździ na nasze Surf Campy, a u nas była już 3 razy. Dostaje pełną organizację i tyle wolnego czasu, ile akurat potrzebuje. Wraca z poczuciem, że zrobiła coś dla siebie: poprawiła kondycję i uprawiała sport, a wyjazd nie kręcił się wokół leżenia i jedzenia.
Kamila z Wrocławia. Na co dzień pracuje, jest mamą i żoną. Na pierwszy wyjazd przyjechała pełna obaw. „To była najbardziej szalona rzecz, jaką zrobiłam w życiu, a wszyscy pukali się w głowę”. Okazało się jednak, że to był strzał w dziesiątkę, i od tamtej pory wraca do nas co roku. Surfing to coś, czego nikt z jej znajomych nie uprawia, więc ten wyjazd jest tylko jej. Kamila przyznaje, że bardzo bała się wyjazdu solo. Mimo to nigdy nie chciała nikogo namawiać, żeby pojechał z nią, bo wiedziała, że wtedy czułaby odpowiedzialność za tę osobę. A ona jedzie po to, żeby poczuć wolność.
Marek z Warszawy. Na co dzień pracuje w korporacji. Organizuje pracę innych i ponosi odpowiedzialność za cały zespół. Na urlopie nie chce kolejnych decyzji. Chce zmienić otoczenie i spotkać ludzi z zupełnie innych światów, którzy nie znają jego stanowiska. Na campie wszystko jest zaplanowane, więc może zostawić decyzje nam i po prostu wejść do wody.
Krzysiek z Gdańska. Przeprowadził się z drugiego końca Polski za pracą i z czasem stracił kontakt ze znajomymi, z których część założyła rodziny. Dla niego wyjazd to nie tylko wakacje, ale też okazja do poznania nowych ludzi. Na campie poznaje się naprawdę ciekawe osoby, z którymi normalnie nie miałoby się szansy się spotkać, a te znajomości bardzo często trwają długo po wyjeździe.

Czy Surf Camp w pojedynkę jest bezpieczny? BSSURF legalny i ceniony organizator
Wyjeżdżasz z ludźmi, których nie znasz, więc masz prawo zapytać, kto za tym stoi. Jesteśmy legalnym, doświadczonym i cenionym organizatorem turystyki. Zajmujemy się tym od lat i mamy wszystkie wymagane prawem uprawnienia: gwarancje, wpis do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i składki na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. O tym, jak oceniają nas uczestnicy, najlepiej mówią opinie w Google. Mamy ich naprawdę bardzo dużo i, o ile nam wiadomo, jesteśmy jednym z organizatorów z największą liczbą pozytywnych opinii w Polsce.
Obozy prowadzimy osobiście i nie oddajemy ich w ręce przypadkowych osób. Jesteśmy odpowiedzialnymi, dojrzałymi osobami, a nasze doświadczenie życiowe i zawodowe sprawia, że bezpieczeństwo traktujemy bardzo poważnie. Jesteśmy na miejscu razem z uczestnikami, znamy z autopsji każdy kierunek, do którego zabieramy ludzi, i współpracujemy z zaufanymi partnerami. Staramy się zapewnić maksymalne bezpieczeństwo i nie oszczędzamy na nim ani na jakości. Nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy zostawić kogoś samego w trudnej sytuacji.
Niezależnie od tego, z kim zdecydujesz się jechać, sprawdź, czy organizator jest wpisany do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i ma gwarancję oraz ubezpieczenie. To publiczne informacje i łatwo je zweryfikować. Wyjazd zorganizowany przez grupę na Facebooku albo profil na Instagramie to nie to samo, a przy wyjeździe solo to szczególnie ważne.
Jedź solo, wróć z nowymi znajomymi
Zobacz aktualne terminy naszych obozów surfingowych albo napisz do nas, jeśli masz pytania. Odpowiemy na każde.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.